Zapewne wielu czytelników bloga - tak jak i ja - próbuje swoich sił w inwestowaniu w najróżniejsze rzeczy. Monety, fundusze, giełda, nieruchomości, forex itp. To wszystko jest fajne, ale zauważyłem jedną prawidłowość. Chcąc zostać zawodowym inwestorem giełdowym (gpw/forex) trzeba to traktować jak pełnoetatową pracę. Nie widzę tu (zwłaszcza na początku) możliwości pasywnego dochodu. Wielu początkujących inwestorów właśnie to gubi - liczą na to, że wystarczy raz w tygodniu kupić jakieś akcje i wszystko będzie dobrze. Owszem, może się udać, ale mówimy tu o utrzymywaniu się z tego, a to wymaga ogromnego zaangażowania i grubego rachunku maklerskiego. Inwestycje w nieruchomości, jeśli chcemy z nich żyć też wymagają od nas swego rodzaju zaangażowania, no i na start potrzeba albo sporej gotówki, albo porządnej pensji dającej zdolność kredytową.
Zostają fundusze i monety i ja osobiście będę się ich trzymać bo fundusze pozwalają mi zabezpieczyć się w dłuższym okresie czasu bez konieczności śledzenia wykresów i […]
U nas znajdziesz najciekawsze nowosci ze swiata polityki, sportu i wiele innych... zapraszamy!